29 września, 2020

Top Press

Prasa z najwyższej półki

Koszykówka NBA

Kilkanaście lat temu NBA to była najlepsza liga koszykarska świata.

Każdy to konfrontował się z jednym z zespołów ligi wiedział, że przegra. Nawet, jeśli to była najgorsza drużyna NBA i przyjechała do Europy to wygrywała. Takie były czas. Niestety po 2000 roku wszystko się zmieniło. W NBA pojawiły się od razu bardzo duże pieniądze. To oznacza, że nie potrzebne były wyniki zawodnika, bo on otrzymywał bardzo duże pieniądze za to, że był. Po co grać lepiej skoro jest kontrakt na sto milionów dolarów? Gdzie motywacja? Nie ma jej, dlatego poziom ligi drastycznie spadł. Niestety, ale słynny Dream Team to również już dzisiaj legenda. Amerykanie raz na jakiś czas wygrywają mistrzostwa świata, ale w większość przypadków odpadają. W ostatnim czasie ledwo wygrali z reprezentacją Polski, która nie należy do liderów. Jeśli dzisiaj przyjedzie jakiś zespół NBA do Europy i będzie grał z lepszymi zespołami to nie ma żadnych szans. Poziom niestety się zmienił. Na pewno umiejętności graczy na całym świecie wzrosły stąd właśnie ten problem. NBA się nie rozwija, dlatego zespoły stamtąd nie mają większych szans na wygraną. Dawniej nikt by nie uwierzył, że reprezentacja USA będzie się męczyła nawet z najsłabszymi. Jedyną kwestią było tylko to czy będzie różnica 20,30, a może i więcej punktów? Dzisiaj mało, kto obstawia na zwycięstwo USA.


Pieniądze to nie wszystko, bo jeszcze potrzebny jest zapał do gry. Nie ma zapału nie ma efektów.

Warto, zatem wybiera złoty środek, czyli dać pieniądze za efekty, a nie za samo nazwisko. Może jeszcze nadejdą takie czasy, że będzie się czekało na NBA po nocach. Obecnie oglądalność spadła. W Polsce było to spowodowane odejściem z gry Michaela Jordana. Chicago Bulls przestali odnosić sukcesu, dlatego wielu starych kibiców dało sobie spokój z NBA. Po NBA widać, że nie wszystko, co się zmienia jest lepsze. Władze NBA dwoją się i troją żeby przyciągać kibiców i żeby im się te kontrakty na miniony zaczęły zwracać. Tego, co było nie da się wrócić, dlatego trzeba się cieszyć tym, co mamy teraz.